Aktualności

Żegnamy

22 lipca w Warszawie zmarł nasz Kolega Krzysztof Polakowski. Informacja ta bardzo nas zaskoczyła i zasmuciła – spotkaliśmy się w czerwcu w Suwałkach podczas dorocznego zjazdu Stowarzyszenia Przyjaciół Suwalszczyzny. Był w znakomitej formie, aktywny, wielokrotnie zabierał głos, jak zwykle miły i serdeczny.

Miał 74 lata, był absolwentem LO im. Marii Konopnickiej. Kiedykolwiek organizowano zjazdy szkole – zawsze przyjeżdżał. Był uznanym i szanowanym, z dużym dorobkiem naukowym w stopniu doktora habilitowanego pracownikiem Politechniki Warszawskiej, od kilku lat na emeryturze.

Z Suwałkami, Suwalszczyzną był bardzo związany. Głęboko na sercu leżał mu los naszego stowarzyszenia, do którego od kilkudziesięciu lat należał. Zawsze dopytywał o młodych ludzi, zastanawiał się jak ich pozyskać. Namówił jednego z synów, by zapisał się do stowarzyszenia i zwykle z nim przyjeżdżał. Mamy nadzieję, że po śmierci Taty Maciek nas nie opuści.

Żegnamy Cię Krzysztofie – Krzysiu, będzie nam Ciebie bardzo brakowało.

Rodzinie naszego Kolegi oraz innym Jego bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia.

Msza Żałobna za Św. Pamięci Krzysztofa Polakowskiego odbędzie się 26 lipca o godz. 12 w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Zerzeniu, ul. Trakt Lubelski 157.

Znad Issy

Kilkuosobowa grupa ze Stowarzyszenia Przyjaciół Suwalszczyzny, w dniach 20-21 lipca b.r., uczestniczyła w Festynie Kultury Polskiej „Znad Issy”, zorganizowanym przez Związek Polaków na Laudzie i Żmudzi. Impreza odbywała się w Pacunelach i Kiejdanach. Wzięliśmy w niej udział na zaproszenie prezesa związku Pani Ireny Duchowskiej, której dotąd nie znaliśmy. Nie wiedzieliśmy też nic o kierowanej przez Nią organizacji, ani też o odbywającej się po raz dwudziesty drugi imprezie. Potraktowaliśmy więc ten półprywatny wyjazd (towarzyszyliśmy zespołowi Suwalskie Starszaki) jako rekonesans. Okazało się, że Pani Irena jest osobą niezwykłą – z wykształcenia fizyk i pedagog, poetka, niestrudzona i szanowana polska działaczka, pracująca na rzecz krzewienie polskiego języka i polskiej kultury. Przy tym – bardzo skromna i pracowita.

Nasza znajomość z taką osobowością dobrze wróży Stowarzyszeniu Przyjaciół Suwalszczyzny; zamierzamy ją kontynuować i rozwijać – dla dobra naszych członków i dla dobra naszych rodaków na Laudzie i Żmudzi.

Pani Irena Duchowska
Zdjęcie Elżbieta Dzienisiewicz
Zdjęcie Elżbieta Dzienisiewicz